Makaron żytni z kurczakiem i szpinakiem

Na dwa sposoby.

Zdrowo, smacznie i dietetycznie, czyli tak jak przygotowywałam dzisiaj oraz nieco mniej dietetycznie, ale jak to zwykle bywa – jeszcze smaczniej :)

IMG_8915Składniki na dużą porcję wersji light:

  • szklanka makaronu żytniego (u mnie wstążeczki)
  • pół kubeczka (100g) jogurtu naturalnego w temperaturze pokojowej
  • 200g szpinaku mrożonego, rozdrobnionego
  • pół piersi z kurczaka
  • 2 ząbki czosnku
  • sól i pieprz, po ok. 1/2 łyżeczki
  • opcjonalnie oliwa do podsmażenia mięsa

Często do tej potrawy używam Ziół Ojca Mateusza, bardzo mi tu pasują, ale nie są konieczne. Jest to mieszanka 18 ziół : majeranek, czosnek, cebula, papryka słodka, bazylia, kolendra, pieprz czarny, lubczyk, imbir, gorczyca, kurkuma, kminek, oregano, tymianek, cząber, kozieradka, koperek, pietruszka. Zastępują sól i pieprz, choć wg. mnie potrawa i tak wymaga lekkiego dosolenia :)

W wersji mniej nadającej się na odchudzanie jogurt zastępujemy gęstą śmietaną, do sosu dodajemy serek topiony śmietankowy (50g) a makaron możemy zamienić na dowolny, ulubiony. Choć żytni jest przepyszny!

IMG_8918

Przygotowanie:

  1. Gotujemy makaron w osolonej wodzie zgodnie z instrukcją na opakowaniu – żytni wrzucamy do wrzącej wody i gotujemy tylko 4 minuty.
  2. W międzyczasie kroimy pierś z kostkę, przyprawiamy solą i pieprzem (lub mieszanką ziół) i podsmażamy na teflonie lub odrobinie oliwy.
  3. Makaron odcedzamy, hartujemy zimną wodą i odstawiamy.
  4. Do przestudzonej piersi z kurczaka dodajemy rozmrożony szpinak (można go szybko rozmrozić zalewając w osobnym naczyniu gorącą wodą), jogurt naturalny (lub śmietanę) oraz czosnek przeciśnięty przez praskę, całość podgrzewamy na małym ogniu. Jeżeli używamy – w tym momencie dodajemy też serek topiony.
  5. Próbujemy :) Jeżeli trzeba – dosalamy do smaku – u mnie zawsze jest taka potrzeba ;)

TERAZ JEMY!

IMG_8923